Aktualności

13-03-2012

O niedopłatach w mediach

Odnosząc się do artykułu zamieszczonego w Gazecie Wyborczej z dnia 12 marca 2012 roku pt. „Sąd: Wielkopolanka powinna ściągać długi od mieszkańców” wyjaśniamy, że przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego było jedynie badanie zgodności z prawem uchwały Walnego Zgromadzenia Spółdzielni z dnia 19 października 2009 r. w sprawie przyjęcia zasad pokrywania niedopłat związanych z lokalami, powstałych z tytułu rozliczeń wkładów budowlanych.

Spór sądowy toczył się na skutek zaskarżenia tejże uchwały przez Piotra K., a Sąd ustalił nieważność przedmiotowej uchwały Walnego Zgromadzenia.

Wyciąganie z tego faktu dalej idących wniosków, a w szczególności informowanie o rzekomo wynikającego stąd zobowiązania dla Zarządu Spółdzielni dochodzenia niedopłat i wypłaty nadpłat jest absolutnie nieuprawnione. Mimo prawomocności wyroku jego wykonanie w żadnym przypadku nie podlega na „wyegzekwowaniu niedopłat i wypłacie nadpłat” przez Spółdzielnię.

Przypomnieć wypada, że preambuła zaskarżonej uchwały jasno wskazywała, że jej celem było ostateczne uregulowanie rozliczeń pomiędzy członkami Spółdzielni a Spółdzielnią z tytułu kosztów budowy, w imię uzyskania pewności, co do istniejącego stanu prawnego. Uchwała została niejako wymuszona faktem prawnej bezskuteczności podejmowanych wcześniej przez organy Spółdzielni innych prób unieważnienia błędnych, ostatecznych rozliczeń dokonanych przez poprzednie Zarządy.

Osoby, które choć pobieżnie śledzą zdarzenia ostatnich lat w Spółdzielni z pewnością wiedzą, że wyłącznym problemem są błędy przeszłości, z którymi zmagają się obecny Zarząd i Rada Nadzorcza. Te zaś skupiają się wyłącznie na nieprawidłowości dokonanych w przeszłości rozliczeń i niemożności skutecznego uchylenia się od skutków oświadczeń woli w tym zakresie. Symptomatyczny jest fakt, że choć zaskarżający uchwałę Piotr K. ma swój znaczący udział w doprowadzeniu do niekomfortowej sytuacji dla Spółdzielni i jej członków, to nie proponuje niczego, co mogłoby prowadzić do naprawy m. in. jego błędów z przeszłości, a skupia się wyłącznie na działaniach destrukcyjnych, pogłębiających konflikt i frustrację wewnątrz Spółdzielni.

Jednocześnie informujemy, iż Spółdzielnia jest zdeterminowana do złożenia skargi kasacyjnej do wyroku Sądu Apelacyjnego, a pełnomocnik Spółdzielni Mec. Artur Igliński wystosował też do redakcji Gazety Wyborczej pismo, w którym wyjaśnił istotę sporu sądowego, wskazując, że tytuł i treść artykułu mogą dezinformować zainteresowanych. Spodziewamy się w tym zakresie stosownego sprostowania.

Link do artykułu
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,11324563,Sad__Wielkopolanka_powinna_sciagac_dlugi_od_mieszkancow.html

« powrót


Korzystając z tej strony, wyrażasz automatycznie zgodę na zapis lub wykorzystanie plików cookies. Twoja przeglądarka internetowa umożliwia Ci zarządzanie ustawieniami tych plików. Jeśli nie chcesz, by ta informacja wyświetliła się ponownie, kliknij "zgadzam się".